Pyszny obiad lub kolacja z pięknym widokiem tylko U Góralki w Murzasichle !

Witajcie ! Hej.

U Góralki w Murzasichle byliśmy już wiele razy. Czas polecić ten kulinarny skarb Wam, naszym czytelnikom. Dlaczego właśnie tutaj ? Bo pysznie i miło przede wszystkim ... 

U Góralki restauracja w Murzasichle.
Jak w ogóle znaleźliśmy tą restaurację i wpadliśmy na to, aby coś tutaj zjeść ? Ha :-) historia sięga zimowego popołudnia 2019 roku. W Zakopanem odbywał się właśnie puchar świata w skokach narciarskich, do tego ferie zimowe i jak sobie te dwie okoliczności zbierzemy w jednym terminie to wiadomo ... w zimowej stolicy Polski tłok na każdym kroku. Na chybił trafił wytypowaliśmy Murzasichle jako bliską okolicę Zakopanego, gdzie być może uda się zjeść coś smacznego bez tłumów ludzi i kolejek. Obstawiliśmy, że kto żyw przyjechał do Zakopanego na skoki, więc obrzeża są szansą :-) Po kilkunastu minutach jazdy jesteśmy w tej cudownie położonej miejscowości, w ruch poszły różne wyszukiwarki i wujek google wyświetlił nam właśnie "U Góralki" na ulicy Sądelskiej 112/F. Zachęciły nas bardzo dobre opinie gości oraz obietnica pięknych widoków. Jedziemy !

To co ważne, na restaurację nie natrafimy przypadkiem wzdłuż głównej ulicy Murzasichle, tylko musimy wjechać w wąską dróżkę by po kilkudziesięciu metrach dotrzeć na kamienisty (w lecie) lub zmrożony odśnieżony (w zimie) niewielki parking. Przed nami drewniany nowy dom wokoło którego rzeczywiście mamy piękne widoki na Tatrzańskie szczyty.

Jedna z panoram tatrzańskich z parkingu "U Góralki" Murzasichle
Restauracja składa się z poziomu zero, na którym mamy przestrzeń dla dzieci i bar oraz dużą salę z dużymi rodzinnymi stołami. Na poziomie jeden mamy kolejną salę, a na poziomie -1 toalety. W okresie letnim mamy również stoliki zewnętrzne na tarasie restauracji. Zarówno z okien restauracji jak i z tarasu możemy podziwiać piękno naszych ulubionych gór.

Obiad na świeżym powietrzu z widokiem na Tatry. To możliwe :-)
Menu restauracji nie jest bardzo bogate, co obiecuje wiele dobrego. Jak wiadomo, miejsca które oferują bardzo bogate menu bazują przede wszystkim na odgrzewanych potrawach. U Góralki mamy świeżo przygotowywane jedzenie, co wydłuża nam czas oczekiwania na posiłek, ale jest to w pełni akceptowalne w odniesieniu do tego na co oczekujmy. A jak to zawsze bywa u gości restauracji, oczekujemy po prostu dobrego jedzenia. No i to jest najważniejsze "U Góralki" ! 

Wnętrza restauracji "U Góralki" w Murzasichle.
Po pierwsze na co zawsze zwracamy uwagę to estetyka podanych dań. U Góralki po prostu od razu oczami chce się zjeść to co przyniosła obsługa -> co ważne miła, komunikatywna i uśmiechnięta. Po drugie - zapach. Ten powoduje, że obietnica dobrego jedzenia jest bliska realizacji :-) No i to co najważniejsze - smak. Właśnie dlatego staramy się jak najczęściej tutaj przyjeżdżać, bo ten jest naprawdę świetny. Odwiedzamy sporo restauracji w Zakopanem, ale takich placków ziemniaczanych z gulaszem wieprzowym nie spotkaliśmy nigdzie indziej. Duże, idealnie wypieczone, okraszone startym oscypkiem, po dodaniu sosu z mięsem, który podany jest w osobnym kociołku, aby na talerzy nie zrobiła się nam breja są ucztą dla naszego podniebienia. Dodatki typu ogórki, starta marchewka czy buraki zawsze pyszne. Menu dla dzieci odpowiednio skomponowane, a porcje na bardzo bardzo głodne brzuszki najmłodszych klientów restauracji. Do tego nasi milusińscy mogą spędzić trochę czasu w oczekiwaniu na jedzenie w specjalnej strefie dla dzieci.

W restauracji "U Góralki" pomyślano również o najmłodszych klientach.
Nie będziemy opisywali wszystkich pozycji z menu, bo przecież musicie je sami spróbować, a my tylko mówimy, że warto :-) Ceny w stosunku do jakości, smaku, wielkości porcji są bardzo adekwatne. Za danie główne, które wielkością może zawstydzić wiele podobnych w założeniu restauracji, zapłacimy miedzy 20 a 35 zł co jest po prostu dobrze zainwestowaną kwotą w satysfakcję kulinarną. A do obiadu lub po obiedzie albo też zamiast polecamy ich własne piwa rzemieślnicze, które smakowo zadowolą każdego smakosza chmielowych napojów. Testowaliśmy pszeniczne i portera -> oba świetne w swoich kategoriach smakowych.

Piwa rzemieślnicze "U Góralki" w Murzasichle.
Drodzy ! Podsumowując krótko - naprawdę warto wybrać się te kilka kilometrów poza Zakopane by skosztować tego co przygotują dla Was w Murzasichlu. My się nigdy nie zawiedliśmy, co oznacza poziom stale dobry, bez wahań formy kucharza :-) To co może być minusem dla podróżujących z pupilem to fakt, że przed wejściem wisi zakaz wprowadzania piesków do środka (pewnie wytyczne Sanepidu, a nie zła wola właścicieli). 

Polecane przez Cepry w Zakopanego !
Zapraszamy.

"U Góralki" Murzasichle. Widok z tarasu.

Komentarze

Publikowanie komentarza

Popularne posty